Einige populäre Seher und Propheten.
Autor: Gr. C. Wittig; podpis pod tekstem: Gr. C. W.
Wprowadzenie redakcyjne: W polemice z pismem „Daheim” autor przytacza opowieść o pogrzebie ujrzanym z wyprzedzeniem, rozważa zarzut pobierania opłat przez medium i komentuje przepowiednię „starego pasterza Tomasza” o śmierci papieża. Tekst jest samodzielnym artykułem, choć kontynuuje spór rozpoczęty w „Mediumicznych obrazkach-zagadkach”. Zachowano jego ironię i twierdzenia, a także oryginalne komentarze w nawiasach kwadratowych. Śródtytuły dodano redakcyjnie.
„Czy inne narody mają coś podobnego?”
„Czy inne narody mają coś podobnego?” — pyta bez skrępowania dalej szanowna redakcja „Daheim”, po tym jak za swoim okrzykiem: „Oby tylko spirytyzm trzymał się od nas z daleka!” umieściła trzy gwiazdki w trójkącie. Mają one zapewne symbolicznie wyrażać wieczne oddanie go zapomnieniu albo może wręcz zapomnienie dopiero co ogłoszonego postanowienia, jak przy zawieraniu wieczystych pokojów. Tym samym ponownie dopuszcza tę sprawę całkiem blisko siebie. Posłuchajmy, w jaki sposób odpowiada:
„Oczywiście! Szkoci mają swój drugi wzrok, u nas [O, jakże to możliwe?! — Autor omówienia] istnieją »przedwieszczące« zwierzęta i ludzie. Tych ostatnich często spotyka się w Oldenburgii [Ku naszemu pocieszeniu: rzeczywiście tylko tam? — Autor omówienia]. Posiadają oni »smutną wiedzę«, są ludźmi nieszczęśliwymi i skoro tylko pojawi się widzenie uprzedzające, muszą za dnia czy w nocy wyjść z łóżka, opuścić krąg rodzinny lub wesołe towarzystwo, aby zobaczyć nieszczęście, które się wydarza. Zwykle bowiem chodzi o nieszczęście; czasem jednak zjawisko przybiera także pogodniejszy obrót.
Pastor w szarych spodniach
W Oldenbrook kilku takich »przedwieszczących« mężczyzn ujrzało mianowicie pogrzeb oraz pastora w szarych spodniach idącego przed zwłokami. Zwróciło to uwagę, tym bardziej że nie był to miejscowy pastor. Wkrótce potem ów miejscowy duchowny zmarł. Jego następca był zapalonym myśliwym. Mężczyźni rozpoznali w nim człowieka ujrzanego we wcześniejszym widzeniu i powiedzieli mu o tym. Nowy pastor postanowił stanowczo zadać kłam zjawie.
Po kilku latach pewnego dnia wybrał się na polowanie i zupełnie zapomniał, że ma tego dnia odprawić pogrzeb. Zwłoki przybywają na cmentarz, a pastora nie ma. Wysłano posłańców na poszukiwania. Gdy go znaleźli, pospieszył do domu, włożył czarny strój duchowny i tak poszedł przed zwłokami. Po pogrzebie jeden z uczestników konduktu podszedł do niego, poklepał go po ramieniu i powiedział:
»I co pan teraz powie, panie pastorze! Czyż pańskie spodnie nie są szare?«”.
Czy prorok powinien pracować bez wynagrodzenia?
„Kto opowiedział tę historię?” — pyta dalej redakcja i odpowiada:
„Pan Strackerjan, a przytaczamy ją jedynie dlatego, że chcemy wykazać, iż pan Slade ma kolegów wśród oldenburskich chłopów. Ci ostatni nie biorą jednak dwudziestu marek za swoje przepowiednie”.
[Ale też nie podróżują ze swoimi przepowiedniami i całą rodziną do Ameryki, aby tam bezpłatnie doprowadzić do publicznego uznania swego proroczego daru, tak jak pan Slade przyjeżdża z rodziną do Niemiec, aby dostarczać dowodów. Nie dokonuje przy tym jeszcze cudu, którego oczekuje od niego redakcja nie tylko wegetariańska, lecz już raczej „powietrzna”: aby bez honorarium za swoje dokonania żył wraz z bliskimi samym powietrzem! — Autor omówienia].
„A kto kupi najnowsze wydanie »O starym pasterzu Tomaszu«, może mieć to wszystko za kilka groszy”.
[Nawiasem mówiąc, ów pasterz od dawna już nie żyje, podobnie jak dawny słynny prorok Rischmann z Prudelbergu koło Stohnsdorf[1], i nie musi już sam z tego się utrzymywać. Jego pozornie całkowicie bezinteresowny wydawca może więc tak niezwykle tanio obdarzać ludzi. — Autor omówienia].
Przepowiednia starego pasterza Tomasza
„W roku 1878 nastąpi wielka rzeź, a po niej zaraza, i papież umrze” — tak nam oznajmia.
„Czy ma rację? Cóż, możliwe [Chodzi tu jednak o najściślejszą rzeczywistość. — Autor omówienia] jest to przecież zawsze. Statystycy, którzy zajmowali się wiekiem papieży, nie są jednak tego zdania i, wnioskując przez analogię, chcieliby przyznać Piusowi IX jeszcze dłuższe życie.
Jak można to obliczyć? Całkiem prosto!… W wieku od osiemdziesięciu sześciu do dziewięćdziesięciu lat nie umarł jeszcze żaden papież spośród wszystkich dwustu pięćdziesięciu jeden. Czy Pius IX, jako dwieście pięćdziesiąty drugi, zrobi wyjątek dla przyjemności pasterza Tomasza?”.
W chwili, gdy autor omówienia zamierza odpowiedzieć na to pytanie redakcji „Daheim”, wbrew wszystkim jej statystykom, że jest to nie tylko możliwe, lecz również prawdopodobne, dociera do niego telegraficzna wiadomość o rzeczywistej śmierci papieża. Cóż redakcja powie teraz o przepowiedni starego pasterza?!
Slade natomiast jest jeszcze młodym, krzepkim pasterzem, który nie powątpiewa sam — jak być może Tomasz — ani nie pozwala wątpić w siebie. Każe jeszcze swoim duchom zapisywać między zakrytymi tabliczkami czasu i przyszłości całkiem inne prorocze cuda istnienia niż te, które redakcje „Daheim” i pokrewnych czasopism potrafią wysnuwać w zimowych fantazjach przy swoim ciasnym, przytulnym zapiecku. Redakcyjni statystycy nie wznieśli się więc dotąd ponad ludowych proroków!
Gr. C. W.
Przypis oryginalny
[1] Rischmann był krawcem urodzonym w 1590 roku w Lomnitz. Jako wieszczący prorok, czyli męska Sybilla, przebywał w istniejącej jeszcze do dziś granitowej grocie Prudelbergu, góry wysokości 1419 stóp koło Stohnsdorf w śląskich Karkonoszach. Miał przepowiedzieć wiele przyszłych wydarzeń, aż po koniec świata, z których liczne jak dotąd rzeczywiście się spełniły. Osoby bliżej znające jego dzieje prosimy o dalsze informacje o miejscu przechowywania jego rękopisów lub pism. ↩
Uwagi redakcyjne do przekładu
Określenia „drugi wzrok” oraz „widzenie uprzedzające” odnoszą się w tej relacji do postrzegania zdarzeń przed ich nastąpieniem. Niemieckie słowa Vorspuk i vorspukend oddano odpowiednio jako „widzenie uprzedzające” oraz „przedwieszczący”, zachowując osobliwość dawnej terminologii.
Wzmianka o „powietrznej” redakcji jest żartem z oczekiwania, że medium będzie utrzymywać siebie i rodzinę samym powietrzem. Komentarze w nawiasach kwadratowych, przepowiednia na rok 1878, dane o liczbie papieży i twierdzenia o Rischmannie należą do tekstu historycznego; nie są dodatkami tłumacza.
Nota źródłowa
Gr. C. Wittig — nazwisko w nagłówku strony, podpis pod artykułem: Gr. C. W., „Einige populäre Seher und Propheten” [„Niektórzy popularni jasnowidze i prorocy”], „Psychische Studien”, rocznik V, zeszyt 3, marzec 1878, s. 127–129, część III: „Tagesneuigkeiten, Notizen u. dergl.” [„Aktualności, notatki i podobne wiadomości”]. Przekład na podstawie dostarczonego skanu, z zachowaniem oryginalnego przypisu.
Artykuł kontynuuje polemikę z „Daheim” rozpoczętą w poprzedzającym go tekście „Mediumistische Vexirbilder”. Rozpoczynający się dalej na stronie 129 materiał „Theorien der Radiometerbewegung” jest odrębnym artykułem i nie wchodzi w zakres tego opracowania.