Hipnotyzm i sugestia – Władimir Elizarowicz Azarow

Władimir Elizarowicz Azarow
Droga do szczęścia i powodzenia w życiu
Kurs rozwijania siły woli i kształtowania charakteru

Lekcje samowychowania i samodoskonalenia

Tom IV. Hipnotyzm i sugestia

Przekład z języka rosyjskiego, rekonstrukcja tekstu i opracowanie własne.

Czytaj dalej

Władimir Azarow – kurs woli, magnetyzmu i hipnozy

Władimir Azarow i jego „Droga do szczęścia i powodzenia w życiu”. Warszawski kurs siły woli, magnetyzmu i hipnozy z lat 1911–1912

Na początku XX wieku Warszawa była nie tylko ważnym ośrodkiem politycznym, naukowym i wydawniczym, lecz także miejscem, w którym drukowano rosyjskojęzyczne książki poświęcone spirytyzmowi, hipnozie, „magnetyzmowi”, samoleczeniu i kształtowaniu charakteru. Do najrzadszych świadectw tego nurtu należy czteroczęściowy kurs Władimira Elizarowicza Azarowa, zatytułowany Путь к счастью и успехам в жизниDroga do szczęścia i powodzenia w życiu. Publikacja ukazywała się w Warszawie w latach 1911–1912 i prowadziła czytelnika od ćwiczeń samokontroli przez pracę z myślą aż do magnetyzmu leczniczego, hipnozy i sugestii. Czytaj dalej

Hinduskie metody hipnozy z 1904 roku

Lead: Jak na początku XX wieku sprzedawano „wschodnie sekrety” hipnozy? Ten kurs z 1904 roku łączy ćwiczenia koncentracji, opowieści o telepatii i halucynacjach, „leczenie magnetyczne” oraz reklamę osobliwego gadżetu — magnetycznej fajki jogina. Publikujemy pełny polski przekład wraz z komentarzem oddzielającym historię idei od wiedzy współczesnej.

Czytaj dalej

Terapia okultystyczna: leczenie umysłowe i autosugestia

S. N. Bose — rekonstrukcja i przekład wcześniejszego odcinka artykułu z 1909 roku

Zastrzeżenie medyczne

Jest to dokument historyczny, a nie instrukcja leczenia. Autosugestia, relaksacja i hipnoza mogą być wykorzystywane pomocniczo do łagodzenia niektórych objawów, lecz nie zastępują diagnozy ani terapii choroby. Koncepcje „umysłów komórek”, leczniczych wibracji oraz telepatii nie zostały potwierdzone jako mechanizmy medyczne.

Czytaj dalej

Terapia okultystyczna: uzdrawianie duchowe

S. N. Bose — przekład końcowej części artykułu z 1909 roku

Informacja o fragmencie

Kompletne wskazówki dotyczące hipnotyzmu

Pełny tytuł: Kompletne wskazówki dotyczące hipnotyzmu – dwadzieścia lekcji Knowlesów (1901)


Archiwum historii hipnozy

Kompletne wskazówki dotyczące hipnotyzmu, sugestii i zjawisk pokrewnych

Dwadzieścia lekcji

Elmer E. i A. Beatrice Knowles · 1901 · pełny przekład na język polski

Pełny przekład

Przedmowa

Wielkie zapotrzebowanie na praktyczne lekcje hipnotyzmu opracowane przez praktykujących operatorów skłoniło nas do przygotowania tej niewielkiej książki. Szczerze ufamy, że nie tylko trafi ona do rąk ludzi, którzy pomogą podnieść hipnotyzm na wyższy poziom, lecz także przyczyni się do rozproszenia lęku, uprzedzeń i sceptycyzmu otaczających tę wspaniałą naukę.

Autorzy

Lekcja I. Definicja i objaśnienie hipnotyzmu

Hipnotyzm jest wynikiem działania umysłowego: skupienia umysłów zarówno operatora, jak i osoby badanej na jednej sugestii, która zgodnie ze swą treścią przemienia wyobrażenie w rzeczywistość. Jednym z największych nieporozumień dotyczących zjawisk hipnotycznych jest przekonanie, że zachodzi tu walka sił woli, w której operator zwycięża dzięki przewadze, albo że silny umysł przejmuje kontrolę nad słabszym.

Przeciwko stosowaniu hipnotyzmu wysuwano dwa główne zarzuty: jego rzekomy związek z przestępstwem oraz szkodliwe następstwa. Pierwszy zarzut – że człowieka w stanie hipnotycznym można nakłonić do przestępstwa – formułują zdaniem autorów jedynie osoby nieznające rezultatów sugestii hipnotycznej. Każde doświadczenie psychologiczne prowadzone przez wprawnych operatorów miało dowodzić, że osoby badanej nie można skłonić do czynu odrażającego dla jej naturalnego usposobienia. Sumienie, czyli właściwa człowiekowi zdolność rozróżniania dobra i zła, ma dochodzić do głosu i chronić go we wszystkich stadiach hipnozy.

Na drugi zarzut – że częste hipnotyzowanie osłabia umysł i wolę – autorzy odpowiadają, że hipnotyzm praktykowano już przez ponad sto lat, a nie odnotowano przypadku, w którym można byłoby bezspornie wykazać, iż bezpośrednio wyrządził osobie badanej szkodę psychiczną lub fizyczną.

Stan hipnotyczny określają jako stan zwiększonej podatności człowieka na sugestię. Można w nim spowodować utratę kontroli nad mięśniami zależnymi od woli; skłonić człowieka do odgrywania postaci z łatwością i naturalnością właściwą komuś po wieloletnim przygotowaniu aktorskim; a także uczynić szczególne zmysły równie podatnymi na sugestię. Osobie badanej można więc zasugerować, że widzi, słyszy, smakuje, wącha lub czuje coś, co rzekomo znajduje się przed nią.

Lekcja II. Jak przygotować osobę badaną

Przygotowując te wskazówki, przekazujemy wiadomości zdobyte w ciągu dziesięciu lat publicznych występów. Każdemu nabywcy radzimy studiować je tak długo, aż dobrze pozna rozmaite formy sugestii.

Przed próbą zahipnotyzowania należy wyjaśnić niezbędne warunki. Umysł osoby badanej musi być skupiony na sugestii przekazywanej przez operatora, a dla powodzenia konieczne jest wyłączenie wszystkich innych myśli. Osoba powinna utkwić wzrok we wskazanym punkcie i przez cały czas pozostawać możliwie bierna. Wiele osób spodziewa się natychmiastowej utraty świadomości i przymusu wykonywania wszystkich poleceń operatora. Coś takiego jest niemożliwe.

Za korzystne uważamy rozpoczęcie od wywołania stanu, w którym człowiek traci kontrolę nad określonymi mięśniami. Należy wyjaśnić, że umysł kieruje mięśniami zależnymi od woli; że skupienie myśli na sugestii przemienia wyobrażenie w odpowiadającą jej rzeczywistość; oraz że osoba zahipnotyzowana przyczyniła się do wywołania tego stanu w takim samym stopniu jak operator.

Następnie trzeba powiedzieć, że hipnotyzm sam w sobie jest całkowicie nieszkodliwy, ale operator nie odniesie sukcesu, jeżeli osoba obawia się stanu hipnotycznego, ponieważ jej lęk wywołuje opór. Myśl musi pozostawać skupiona na poszczególnych sugestiach i im sprzyjać. Nawet po wprowadzeniu w hipnozę nie można zmusić człowieka do postępku odrażającego dla jego naturalnego usposobienia.

Niektórzy twierdzą, że nie można ich zahipnotyzować, ponieważ mają wyjątkowo silną wolę. Należy im wyjaśnić, że najbardziej podatni na kontrolę hipnotyczną są właśnie ludzie o silnej woli, odpowiednio rozwiniętej wyobraźni oraz zdolności skupiania uwagi na jednej sugestii z wyłączeniem wszystkich pozostałych myśli. Autorzy uznają za niemożliwe zahipnotyzowanie osoby z głęboką niepełnosprawnością intelektualną, człowieka chorego psychicznie, osoby będącej już pod wpływem „nienaturalnego oddziaływania” albo dziecka zbyt małego, by zrozumieć wymagane warunki.

Należy pamiętać, że wywołując hipnozę, operator nie wychodzi poza prawa natury i nie jest obdarzony nadprzyrodzoną mocą pozwalającą kontrolować cudze umysły. Nigdy nie powinien mówić, że dana osoba będzie trudna do zahipnotyzowania albo że obawia się, iż nie zdoła nad nią zapanować. Takie uwagi budzą wątpliwości co do jego umiejętności, tymczasem zaufanie do operatora ma zasadnicze znaczenie.

Lekcja III. Jak „zamknąć” oczy

Poproś osobę badaną, aby usiadła w swobodnej, wygodnej pozycji, ze stopami opartymi mocno o podłogę i dłońmi bezwładnie opuszczonymi wzdłuż ciała albo luźno ułożonymi na kolanach. Niech skieruje oboje oczu ku jednemu punktowi w górze i myśli o tym, że nie będzie mogła ich otworzyć. Stań za nią i pochyl się tak, aby spoglądać z góry w jej oczy. Po mniej więcej pół minuty utrzymywania zbieżnego spojrzenia poleć jej zamknąć powieki, lecz nadal trzymać gałki oczne skierowane ku górze i myśleć o ich „zamknięciu”.

Powiedz: „Twoje oczy zamykają się. Tracisz kontrolę nad ich mięśniami. Jeśli utrzymasz gałki oczne w opisanym położeniu i będziesz intensywnie myśleć o podanej idei, utracisz kontrolę nad mięśniami oczu. Oczy pozostaną zamknięte i nie będziesz w stanie ich otworzyć”.

Musisz spodziewać się, że oczy rzeczywiście pozostaną zamknięte, a ton głosu powinien wyrażać pewność, iż nawet próba ich otwarcia okaże się bezskuteczna. Poleć, aby osoba nie próbowała ich otwierać, dopóki nie usłyszy wyraźnego polecenia. Zdaniem autorów jest to najlepsza próba gotowości do współpracy: jeżeli uczestnik wykonuje polecenie i utrzymuje zbieżne spojrzenie, powieki pozostaną zamknięte niezależnie od tego, czy rzeczywiście wywołano stan hipnotyczny.

Po kilkukrotnym powtórzeniu sugestii i upewnieniu się, że warunki zostały spełnione, powiedz: „Za chwilę polecę ci spróbować otworzyć oczy, lecz przekonasz się, że są zamknięte i nie możesz ich otworzyć. Teraz spróbuj powoli je otworzyć – ale nie możesz”.

Jeśli próba się nie udała, autorzy przypisują to niewłaściwemu utrzymaniu spojrzenia. Należy wówczas wyjaśnić, że bez wykonywania wskazówek i rzeczywistej próby poddania się hipnozie operator nie może odnieść sukcesu. Jeżeli zaś powieki pozostały zamknięte, powiedz: „Pozwól oczom powrócić do zwykłego położenia, spójrz ku podłodze, a przekonasz się, że możesz je otworzyć i że czują się zupełnie dobrze”. Jednocześnie pstryknij palcami albo klaśnij dostatecznie głośno, by zwrócić uwagę, i rozkazującym tonem poleć się obudzić.

Lekcja IV. Jak wyprowadzić z hipnozy lub obudzić osobę badaną

Autorzy sensacyjnych artykułów tak błędnie przedstawiali tę część zagadnienia, że wiele osób uwierzyło, iż amator może kogoś zahipnotyzować, lecz nie potrafi później wyprowadzić go z hipnozy. Nasi uczniowie często mówią: „Boję się, że jeśli uśpię osobę badaną, nie zdołam jej obudzić”.

Ludzie zahipnotyzowani nie stają się automatami, maszynami ani narzędziami w rękach operatora i nie tracą indywidualności. Większość stadiów hipnotycznych przypomina naturalny sen, w którym wyższe czynności mózgu stają się mniej aktywne, podczas gdy niższe nadal działają. Człowiek poddający się operatorowi z natury rzeczy ma pewne wyobrażenie o tym, jak długo potrwa stan.

Publiczny wykonawca, chcąc wykazać określone właściwości hipnotyzmu, niekiedy usypia człowieka na okres od dwudziestu czterech godzin do siedmiu dni. Osoba otrzymuje wówczas sugestię, że będzie spała określoną liczbę godzin i obudzi się o podanej porze. W doświadczeniach scenicznych zwykle nie podaje się chwili przebudzenia, lecz uczestnik rozumie – albo wnioskuje z wcześniejszych pokazów – że demonstracja nie potrwa dłużej niż piętnaście minut. Gdyby wskutek wypadku lub innego nieprzewidzianego zdarzenia operator nie mógł się nim zająć, stan miałby trwać zgodnie z oczekiwaniem samego uczestnika.

Przed próbą wywołania hipnozy zawsze powiedz, że przywrócisz normalny stan słowami: „W porządku, całkowicie się obudź”. Wyjaśnij, że po ich usłyszeniu nastąpi przebudzenie. Kiedy później wypowiadasz te słowa, skup własny umysł na myśli, że osoba się obudzi.

Pamiętaj, że stan hipnotyczny zwiększa podatność na sugestię, a „umysł subiektywny” pozostaje podatny na kierowanie i przyjmuje jako rzeczywistość sugestię operatora, o ile nie jest ona odrażająca dla naturalnego usposobienia. Jeśli po spełnieniu tych warunków nie uda się kogoś obudzić, autorzy radzą przyjąć, że symuluje.

Niektórzy uważają za dowcipne przyjęcie pozy i zachowania osoby zahipnotyzowanej, chociaż pozostają w zwykłym stanie. Często dzieje się tak, gdy uczestnik wie, że działa na niego amator. Takim ludziom należy po prostu pozwolić udawać, aż się zmęczą; gdy zrozumieją, że operator się nimi nie niepokoi, przestaną. Niepowodzenie amatora ma wynikać z braku opanowania potrzebnego do skupienia się na przebudzeniu uczestnika i z ulegania podnieceniu. W chwili pełnego skoncentrowania na myśli, że osoba się obudzi, ma ona to uczynić.

Lekcja V. Próba upadania

Poproś osobę badaną, aby stanęła prosto ze stopami obok siebie i rękami bezwładnie opuszczonymi wzdłuż ciała, szeroko otworzyła oczy, patrzyła wprost w twoje i myślała o powolnym upadaniu do przodu, poddając się najmniejszemu impulsowi. Zapewnij, że nie pozwolisz jej upaść na podłogę, ponieważ bez takiego zapewnienia w naturalny sposób będzie się opierała.

Wpływając na człowieka, by pochylił się do przodu albo do tyłu, zawsze oczekuj powodzenia. Jeśli w nie wątpisz, zachowaniem odbierzesz uczestnikowi zaufanie do swoich zdolności, a jego bezwarunkowa ufność jest jednym z najważniejszych warunków sukcesu. Patrz uważnie w jego oczy i wykonuj dłońmi bardzo powolne ruchy od podstawy czaszki ku przodowi i w dół. Mów: „Poczujesz pragnienie upadania do przodu. Upadasz – upadasz”.

Czasami spojrzenie osoby zaczyna błądzić, a wyraz twarzy wskazuje, że nie myśli poważnie o upadaniu. Sugestie należy wtedy wypowiadać rozkazującym tonem. Powiedz, że jeśli nie potrafi zapanować nad sobą, nie może oczekiwać, iż zostanie poddana kontroli.

Jeżeli nie zdołasz przyciągnąć jej ku przodowi, poleć unieść wzrok mniej więcej pod kątem czterdziestu pięciu stopni i intensywnie myśleć o upadaniu do tyłu. Naciśnij kciukiem punkt między oczami i powiedz: „Teraz poczujesz pragnienie upadania do tyłu. Poczujesz, jak coś powoli ciągnie cię wstecz. Chcę, abyś całkowicie się temu poddał i upadł, gdy tylko odczujesz impuls”. Stań za osobą i wpatruj się w podstawę jej czaszki, czyli okolicę rdzenia przedłużonego, po czym powoli i stanowczo sugeruj: „Powoli upadasz do tyłu – chcesz upaść – nie opieraj się – złapię cię – upadasz, upadasz, upadasz”. Jeśli uczestnik zacznie się przewracać, złap go lewą ręką, prawą głośno pstryknij palcami i powiedz: „W porządku, całkowicie się obudź”.

Lekcja VI. Jak „złączyć” dłonie

Posadź osobę w swobodnej pozycji, tak aby obie stopy spoczywały mocno na podłodze. Poleć jej poświęcić ci całą, niepodzielną uwagę, słuchać każdej sugestii i pozwolić sobie na możliwie bierny stan. Niech splecie dłonie i intensywnie myśli, że pozostają ze sobą złączone.

Powiedz: „Ściśnij dłonie mocno – mocniej – jeszcze mocniej – aż staną się sztywne. Tracisz teraz kontrolę nad mięśniami ramion i dłoni”. Przez cały czas patrz spokojnie w oczy uczestnika, nie pozwalając, by wasze spojrzenia się rozeszły. Powtarzaj wolno, wyraźnym i stanowczym tonem: „Twoje dłonie łączą się. Tracisz kontrolę nad mięśniami ramion i rąk. Ściśnij je mocniej. Pomyśl jeszcze raz, że są złączone, i nie próbuj ich rozdzielać, dopóki ci nie polecę. Kiedy spróbujesz, przekonasz się, że utraciłeś kontrolę nad mięśniami i nie możesz rozłączyć dłoni”.

Podczas wypowiadania sugestii przyciśnij prawym kciukiem punkt między oczami, opierając palce na głowie, a lewą ręką mocno obejmij splecione dłonie. Sprawdź, czy uczestnik stosuje się do sugestii i rzeczywiście próbuje wejść w hipnozę. Jeśli jego dłonie i mięśnie pozostają wiotkie, oczekuje, że wykonasz całe zadanie bez żadnego wysiłku z jego strony; w takim przypadku nie odniesiesz sukcesu.

Jeśli natomiast wyraz twarzy wskazuje na pełne skupienie i wykonywanie sugestii, osoba prawdopodobnie będzie znakomitym uczestnikiem. Powtórz: „Kiedy polecę ci spróbować rozdzielić dłonie, masz spróbować, ale przekonasz się, że utraciłeś kontrolę nad mięśniami ramion i rąk. Mięśnie odmawiają działania i nie możesz rozłączyć dłoni. Teraz powoli spróbuj. Patrz prosto w moje oczy. Nie możesz – nie możesz”.

Kiedy próba rozdzielenia dłoni się nie powiedzie, klaśnij ostro albo pstryknij palcami i powiedz: „Obudź się – całkowicie się obudź. Teraz możesz rozłączyć dłonie”, myśląc jednocześnie o przebudzeniu uczestnika.

Po każdej próbie upewnij się, że wpływ został całkowicie usunięty. Częste hipnotyzowanie ma zwiększać podatność, dlatego obudzenie ludzi poddawanych hipnozie wielokrotnie może niekiedy wymagać od operatora większego wysiłku. Student nie może zapominać, że stan hipnotyczny został wywołany sugestią i tego samego środka należy użyć, aby przywrócić stan normalny.

Lekcja VII. Wskazywanie palcami

Posadź osobę ze stopami mocno opartymi na podłodze. Poproś, aby szeroko otworzyła oczy i patrzyła wprost w twoje, zacisnęła dłonie, pozostawiając wyprostowane palce wskazujące, a następnie odsunęła ręce na odległość ośmiu lub dziesięciu cali, kierując palce dokładnie ku sobie. Przez cały czas utrzymuj kontakt wzrokowy. Poleć trzymać dłonie zupełnie nieruchomo i myśleć, że przy próbie zetknięcia palców miną się one, ponieważ nie będzie można ich połączyć.

Przed wywołaniem stanu hipnotycznego warto kilka razy pozwolić, aby dłonie swobodnie się minęły. Następnie, przy utrzymanym spojrzeniu i dłoniach cofniętych na osiem lub dziesięć cali, powoli i stanowczo sugeruj: „Myśl, że twoje palce się nie spotkają; kiedy spróbujesz je połączyć, miną się. Niech ta jedna idea całkowicie zajmie twój umysł. Nie zastanawiaj się, jakie odczucie się pojawi, lecz intensywnie myśl, że nie zdołasz zetknąć palców. Tracisz kontrolę nad mięśniami ramion i rąk. Kiedy spróbujesz połączyć końce palców, miną się. Teraz spróbuj powoli. Nie możesz ich zetknąć. Spójrz na dłonie i nie odrywaj od nich wzroku. Spróbuj złączyć palce – nie możesz”.

Sugestię można powtarzać bez końca, ponieważ każde powtórzenie ma ją wzmacniać. Jeśli któreś z wcześniejszych doświadczeń nie powiedzie się za pierwszym razem, nie zniechęcaj się. Nie należy oczekiwać uzyskania kontroli nad więcej niż czterdziestoma procentami uczestników. Wiele osób, przy których pierwsza lub druga próba całkowicie zawiodła, później może się poddać. Trzeba pracować z wieloma ludźmi i nie pozwalać, by niepowodzenie z jedną osobą odebrało odwagę. Człowiek łatwo się zniechęcający niczego nie osiąga. Postanów, że odniesiesz sukces i że w twoim słowniku nie będzie słowa „porażka”.

Dotychczasowe wskazówki dotyczyły pierwszego stadium hipnozy, w którym człowiek traci kontrolę nad mięśniami zależnymi od woli. W tym stanie można przeprowadzić wiele zwykłych prób scenicznych, stosując wcześniejsze sugestie i za każdym razem budząc uczestnika według lekcji IV. Dalsze informacje o pokazach zawiera lekcja XX.

Lekcja VIII. Jak wywołać sen

Poproś osobę badaną, by wygodnie usiadła ze stopami obok siebie, mocno opartymi na podłodze, i rękami bezwładnie opuszczonymi wzdłuż ciała. Wyjaśnij, że wywołanie snu może wymagać od trzech do trzydziestu minut jej niepodzielnej uwagi i pomocy. Musi całkowicie zignorować otoczenie i przez cały czas uważnie słuchać każdej sugestii.

Powiedz: „Otwórz szeroko oczy i patrz prosto w moje”. Spoglądaj spokojnie, aż zauważysz rozszerzenie źrenic, a następnie poproś o zamknięcie oczu i próbę zapadnięcia w naturalny sen. Wolno i cichym głosem sugeruj: „Licz sobie powoli, raz za razem: jeden – dwa – trzy; jeden – dwa – trzy; jeden – dwa – trzy. Jednocześnie pozwól rozluźnić się wszystkim mięśniom ciała”.

Po około trzech minutach dodaj: „Powtarzaj teraz w myślach: zasypiam, staję się senny, chcę zasnąć”. Kiedy uczestnik powtarza te słowa, lekko przyciśnij prawym kciukiem punkt między oczami u nasady nosa i mów: „Robisz się senny. Powieki stają się ciężkie. Chcesz zasnąć. Nie możesz pozostać na jawie. Śpij – śpij – śpij – głęboko śpij”. Po zakończeniu doświadczeń obudź osobę zgodnie z lekcją IV.

Lekcja IX. Jak wywoływać halucynacje

U ludzi, których udało się uśpić, można wywoływać rozmaite halucynacje, sugerując im myślenie o przedmiocie, który mają sobie wyobrazić, i opisując go możliwie obrazowo. Interesujące są różnice między poszczególnymi osobami i ich zachowaniem w hipnozie. Gdy operator zasugeruje kanarka, opisując na przykład kolor piór na skrzydle albo głowie, uczestnik po otwarciu oczu może wyobrażać sobie tylko fragment ptaka – zwykle właśnie opisany. Inny zobaczy całego ptaka, a nawet kilka ptaków tego samego koloru i wielkości. Różnica może wynikać nie tylko z niepełnego opisu operatora, lecz także z różnego stopnia rozwoju wyobraźni.

Można wywoływać halucynacje angażujące jeden, dwa albo więcej zmysłów. W doświadczeniu uwydatniającym wzrok i dotyk należy najpierw wprowadzić osobę w głęboki sen, a następnie powiedzieć, że krzesło stanie się bardzo niewygodne i nie będzie można znaleźć na nim dogodnego położenia. Sugeruj: „Pomyśl o niewygodnym krześle, na którym nie sposób wygodnie usiąść. Wyobraź sobie stare krzesło z krzywym oparciem. Zapadasz w bardzo głęboki sen – śpisz mocno”.

Następnie głośnym, stanowczym tonem poleć: „Otwórz szeroko oczy i patrz wprost w moje”. Jeśli powieki nie unoszą się od razu, naciśnij nasadę nosa albo otwórz je kciukami. Powiedz: „Krzesło jest bardzo niewygodne. Nie możesz znaleźć wygodnej pozycji. Spójrz na oparcie i zobacz, jak niewygodnie wygląda”. Gdy uczestnik bez powodzenia próbuje się ułożyć, autorzy uznają to za znak, że „umysł subiektywny” poddaje się kierowaniu i można przejść do następnych prób.

Możesz zasugerować rój rozgniewanych pszczół, widok jeziora albo wręczyć wędkę i polecić wyobrazić sobie łowienie ryb. Sugestie czasem trzeba powtórzyć kilkakrotnie, lecz większość uczestników ma przyjąć je jako rzeczywistość już za pierwszym razem. Wypowiadaj je jasno i stanowczo, możliwie dokładnie przedstawiając to, co człowiek ma zobaczyć, dotknąć, posmakować, usłyszeć lub poczuć węchem.

Zdarza się wywołać sen, ale nie zdołać spowodować halucynacji. Podczas pokazów grupowych jedni uśpieni reagują na każdą sugestię, inni zaś całkowicie ją ignorują. Podawano różne wyjaśnienia, lecz autorzy sądzą, że przyczyną bywa wcześniejsze przekonanie uczestnika, iż zachowanie w hipnozie narazi go na krytykę albo śmieszność. Taka autosugestia ma być silniejsza od sugestii operatora i niweczyć próbę.

Lekcja X. Stan kataleptyczny i sposób jego wywołania

Wielu autorów i przedstawicieli zainteresowanej publiczności uważało stan kataleptyczny za niebezpieczny. Dla człowieka znającego rozmaite formy sugestii jest on jednak – według Knowlesów – jednym z najciekawszych zjawisk hipnotyzmu, a jego niebezpieczeństwo nie jest tak wielkie, jak się przypuszcza.

Eksperymenty wykonywane przez artystów scenicznych na osobach w katalepsji często wywołują ostrą krytykę widowni. Szczególnie dzieje się tak, gdy wątłe ciało kobiety albo dziecka, oparte karkiem na jednym krześle, a stopami na drugim, ma utrzymywać ciężar dziesięcio- lub dwunastokrotnie większy od własnego. Dla ludzi przekonanych o realności hipnotyzmu takie próby mogą wydawać się zbędne. Na każdym publicznym przedstawieniu znajdują się jednak sceptycy, a prawowity operator, pragnąc rozproszyć uprzedzenia, wykonuje zdaniem autorów wyczyny niemożliwe bez hipnotyzmu.

Podczas własnych występów Knowlesowie starali się przedstawiać hipnotyzm w sposób zarazem interesujący, zabawny i pouczający, usuwając elementy budzące sprzeciw ludzi o nerwowym usposobieniu. W miejscowościach wcześniej oszukanych przez fałszywych hipnotyzerów uważali jednak za konieczne wykazywanie określonych właściwości hipnozy mimo krytyki.

Stan kataleptyczny opisują jako usztywnienie mięśni ciała. Podczas wspomnianych prób ciało ma utrzymywać ogromny ciężar dzięki połączonej wytrzymałości kości i mięśni. Odnotowane wypadki przypisują wyłącznie niedbalstwu pomocników, którzy nie wybrali dostatecznie mocnych mebli.

Aby wywołać katalepsję, najpierw uśpij uczestnika, a następnie powiedz: „Kiedy usłyszysz słowo «sztywny», twoje mięśnie staną się twarde i napięte, a ty nie będziesz mógł poruszyć żadnym mięśniem ani częścią ciała”. Powtórz sugestię mniej więcej trzy razy, po czym wypowiedz słowo „sztywny” głośnym, rozkazującym tonem. W trudniejszych przypadkach poleć człowiekowi myśleć o sztywnieniu mięśni i zacisnąć dłonie tak mocno, jak potrafi. Operator także powinien myśleć o sztywnieniu ciała. Przywracając stan normalny, zastosuj metodę z lekcji IV.

Przy próbach z dużymi ciężarami postaw osobę przed sobą, poleć jej zamknąć oczy i myśleć o stawaniu się silną i sztywną. Następnie, trzymając dłonie po obu stronach jej głowy, wykonuj ruchy w dół aż do pasa i kilkakrotnie powtarzaj „sztywny”, dopóki mięśnie nie zesztywnieją.

Lekcja XI. Sugestie pohipnotyczne

Sugestia pohipnotyczna oznacza przekazanie polecenia, na które osoba zareaguje w określonym momencie przyszłości. Dobre rezultaty mają wymagać wyjątkowo podatnych uczestników, a próbę często trzeba powtarzać kilkakrotnie, zanim będzie można uznać ją za udaną.

Niektórzy wybitni ówcześni autorzy twierdzili, że człowiek wykonuje wcześniej daną sugestię bez świadomości wpływu hipnotycznego. Zapewne jest tak w większości przypadków, lecz zdarzają się doświadczenia wyraźnie pokazujące, że osoba czuje wywierane na nią oddziaływanie.

Podczas prywatnego seansu w Dallas gospodyni, dobrze znająca różne postacie sugestii, poprosiła o doświadczenie z udziałem córki. Po zahipnotyzowaniu dziewczynie powiedziano, że następnego dnia o godzinie trzeciej trzydzieści poczuje potrzebę zagrania arii z opery Verdiego Trubadur. Autorzy słyszeli wcześniej ten utwór w jej wykonaniu i wiedzieli, że go zna. Po przebudzeniu pożegnała przyjaciół jak zwykle i aż do następnego dnia nie zdradzała oznak wpływu. Dokładnie o trzeciej trzydzieści powiedziała jednak, że czuje dziwne oddziaływanie, a pewna melodia bezustannie brzmi jej w głowie. Oświadczyła: „Muszę natychmiast zagrać ten utwór”, podeszła do fortepianu i wykonała go z niezwykłą łatwością i ekspresją.

Poza usuwaniem nawyków sugestia pohipnotyczna ma przynosić korzyść przede wszystkim ludziom, którzy ciągle zapominają o wykonaniu określonych obowiązków o właściwej porze. Takie zaniedbania można – zdaniem autorów – korygować odpowiednią sugestią.

Aby była skuteczna, należy wywołać głęboki sen i pozwolić uczestnikowi spać od dwóch do pięciu minut zarówno przed przekazaniem sugestii, jak i po nim. Operator musi pamiętać, że polecenie sprzeczne z naturalnym usposobieniem człowieka zwykle powoduje jego samoistne przebudzenie.

Lekcja XII. Oddziaływanie na odległość

Ta gałąź nauki jest rzadko praktykowana, ponieważ odsetek ludzi podatnych w stopniu potrzebnym do udanego doświadczenia ma być bardzo niewielki. Z dobrymi „sensytywami” można jednak uzyskać niezwykłe rezultaty.

Wszystkie próby należy prowadzić następująco: operator poleca osobie badanej, aby o określonej porze skupiła na nim uwagę albo pomyślała o wyznaczonej rzeczy. Kiedy zna już stan jej umysłu, skupia własny umysł na czynności, którą tamta osoba ma wykonać. Liczne niepowodzenia w oddziaływaniu na odległość mają wynikać nie tylko z braku wiary operatora, lecz także z tego, że w odbieraniu sugestii nie uczestniczy żaden ze szczególnych zmysłów. Bezgraniczna pewność operatora jest przedstawiana jako warunek powodzenia.

Lekcja XIII. Telepatia

Według najlepszych znawców okultyzmu telepatia jest najsubtelniejszą ze wszystkich postaci sugestii, a tylko nieliczni operatorzy potrafią dawać zadowalające pokazy telepatii, czyli przenoszenia myśli. Wielu amatorów przez swoje zawiłe teorie czyni telepatię „jasną jak błoto”, pozostawiając publiczność z wątpliwościami co do jej autentyczności. Knowlesowie przyznają, że demonstracje telepatyczne są bardzo trudne, a najlepsze wyniki uzyskują zwykle z osobami hipnotyzowanymi wielokrotnie.

Następnie przytaczają artykuł z dziennika „St. Cloud Daily Press-Journal” z sierpnia 1900 roku:

Wiarygodna próba. Hipnotyzer Elmer E. Knowles demonstruje władzę nad osobą badaną.

„Wiarygodną próbę telepatii, niedopuszczającą wykrętów, przeprowadził dziś rano hipnotyzer Elmer E. Knowles. Zajęła się nim komisja złożona z doktora W. L. Beebe’a, M. D. Taylora, N. Lamberta i J. R. Jerrarda. Zegarki członków komisji ustawiono jednakowo, po czym odwiedzono śpiącą osobę wystawioną w witrynie Atwooda. Panowie Beebe i Taylor zabrali Knowlesa do magazynów St. Cloud Grocery Company. Tam, z dala od wszystkich, polecono mu spowodować, aby uczestnik, śpiący od godziny dziewiątej trzydzieści poprzedniego wieczoru, o ustalonej godzinie, minucie i sekundzie wykonał wskazane ruchy.

Pierwsza sugestia komisji wymagała, aby dokładnie o jedenastej czternaście śpiący uniósł się do pozycji siedzącej. Wyznaczono jeszcze cztery ruchy. Kiedy komisja później porównała notatki, stwierdzono, że dokładnie o jedenastej czternaście uczestnik, nie używając rąk ani stóp, powoli podniósł się do pozycji siedzącej, z usztywnionymi wszystkimi mięśniami, po czym ciężko opadł na kanapę. Wszystkie pięć ruchów wykonano dokładnie tak, jak polecili panowie Beebe i Taylor. Pokaz zgromadził wielki tłum, który rozszedł się przekonany o ogromnej sile Knowlesów”.

Powodzenie podobnych demonstracji autorzy przypisują bezwzględnej pewności operatora oraz całkowitemu skupieniu na ruchu, który osoba badana ma wykonać.

Lekcja XIV. Jak usuwać ból głowy

Poproś pacjenta o przyjęcie półleżącej pozycji i zamknięcie oczu. Lekko połóż palce na powiekach i odczekaj kilka minut bez ruchu i bez słowa. Ma to sprzyjać bierności. Następnie zastosuj metodę z lekcji VIII, dotyczącą wywoływania snu.

Kiedy uznasz, że umysł jest gotowy na sugestię, stań przy wezgłowiu i połóż dłonie na głowie pacjenta tak, aby końce palców spotkały się pośrodku czoła, tuż nad nasadą nosa albo między oczami. Lekkimi, lecz stanowczymi ruchami głaszcz czoło, szybko przesuwając dłonie od jego środka ponad skronie.

Po kilku powtórzeniach powiedz: „Odczujesz teraz zmianę i zapadniesz w bardzo głęboki sen”. Wykonuj ruchy także wtedy, gdy pacjent nie reaguje już świadomie na dotyk. Następnie mów: „Kiedy się obudzisz, ból głowy zniknie i będziesz się czuł zupełnie dobrze”. Powtórz ostatnią sugestię kilkakrotnie i obudź pacjenta zwykłą metodą. Autorzy twierdzą, że w przypadkach bólu wywołanego przyczynami nerwowymi albo psychicznymi dolegliwość znika, a pacjent czuje się jak dawniej.

W ten sam sposób miałoby się skutecznie usuwać ból zęba, ucha i podobne dolegliwości. Sugestii podczas „leczenia chorób” nie można – ich zdaniem – powtarzać zbyt często, a operator powinien być poważny, szczery i zdecydowany odnieść sukces.

Lekcja XV. Jak usuwać nawyki

Po pierwsze: nawyk picia alkoholu

Nie warto próbować odzwyczajać od alkoholu człowieka, który sam nie pragnie abstynencji; w przypadkach krańcowych sugestia hipnotyczna może całkowicie zawieść. Po wywołaniu głębokiego snu należy powiedzieć: „Następnym razem, kiedy wypijesz alkohol, zrobi ci się bardzo niedobrze i poczujesz do niego silny wstręt”. Powtórz sugestię cztery albo pięć razy oraz ponawiaj całe doświadczenie aż do osiągnięcia celu.

Dobrym sposobem ma być podanie zahipnotyzowanej osobie szklanki wody i powiedzenie, że jest to alkohol, od którego zrobi jej się bardzo niedobrze. Jeżeli operator zdoła spowodować objawy po wypiciu czystej wody, którą uczestnik bierze za trunek, autorzy uznają to za dowód podatności wystarczającej do uwolnienia od nawyku.

Po drugie: nawyk palenia papierosów

Autorzy piszą, że ich pokolenie ma więcej palaczy papierosów niż którekolwiek wcześniejsze, co miały potwierdzać statystyki produkcji i sprzedaży. Śmiertelne skutki tego zgubnego nawyku proponują oceniać przez odwiedzanie zakładów dla osób chorych psychicznie, gdzie – jak twierdzą – lekarze przyznawali, że od jednej czwartej do trzech czwartych pacjentów znalazło się tam wskutek nadmiernego palenia. Najskuteczniejszym sposobem wzbudzenia w młodym człowieku pragnienia rzucenia papierosów ma być zaznajomienie go z tymi twierdzeniami.

Następnie wywołaj lekki sen, poleć otworzyć oczy, podaj zapalonego papierosa i zasugeruj: „Kiedy zaczniesz palić, zrobi ci się bardzo niedobrze, będziesz miał mdłości i będziesz musiał zwymiotować. Za każdym razem, gdy zapalisz, przejdziesz przez to samo”. Powtarzaj sugestię tak często, jak okaże się konieczne.

Po trzecie: żucie i palenie tytoniu

Wiele osób popada w ten nawyk w młodym wieku, nie rozumiejąc jego szkodliwości, trudności późniejszego zerwania ani jego niehigienicznego charakteru. Dopiero z czasem dostrzegają własną nierozwagę i pragną uwolnić się od potrzeby używania tytoniu. W takich przypadkach sugestia hipnotyczna ma odgrywać ważną rolę.

Trzeba jednak uwzględnić podatność uczestnika i siłę jego woli. Nie wolno polegać wyłącznie na hipnotyzmie; zainteresowany powinien udzielić wszelkiej możliwej pomocy. Silne postanowienie porzucenia tytoniu, połączone z energicznym wysiłkiem operatora, ma w dużym odsetku przypadków przynieść sukces.

Po wywołaniu snu wypowiadaj sugestie: „Przekonasz się, że apetyt na tytoń opuszcza cię i nie będziesz go pragnąć tak jak dotąd. Następnym razem, kiedy zapalisz albo zaczniesz żuć tytoń, zrobi ci się bardzo niedobrze”. Sugestie może być trzeba powtórzyć wielokrotnie. Autorzy dodają, że podobnymi metodami można leczyć uzależnienia od morfiny, kokainy, opium i innych substancji.

Lekcja XVI. Jak leczyć choroby

Wielu autorów błędnie przedstawiało możliwości hipnotyzmu jako panaceum zdolnego wyleczyć wszystkie choroby. Knowlesowie uznają to za przesadę. Ich zdaniem sugestia hipnotyczna może przynieść poprawę w każdej chorobie, ale twierdzenie, że trwale leczy schorzenia ważnych narządów, byłoby wyolbrzymieniem. Za uleczalne uznają natomiast liczne dolegliwości pochodzenia nerwowego, takie jak porażenia, bezsenność i wyczerpanie nerwowe, o ile pacjent jest podatny na hipnozę. Lekarze od dawna mieli uznawać znaczenie sugestii w leczeniu wszystkich dolegliwości nerwowych.

Pierwszym krokiem odnoszącego sukcesy hipnotyzera jest przekonanie samego siebie, że jego słowa przyniosą pożądany skutek oraz że potrafi i rzeczywiście będzie leczyć. Sugestie przekazywane w stanie hipnotycznym mają być przyjmowane przez umysł subiektywny jako rzeczywistość i wzmacniane przez powtarzanie.

Zawsze wypowiadaj sugestie dodające otuchy, ale nie mów choremu, że nie jest chory, kiedy wie, iż to nieprawda. Takie słowa odbierają zaufanie. Powiedz, że wiesz, iż nie czuje się dobrze, lecz jesteś pewien, że możesz mu pomóc; że leczyłeś innych w gorszym stanie i jesteś przekonany, iż zdołasz wyleczyć także jego. Pacjent musi oczekiwać poprawy, a wiara w uzdrowiciela i jego zdolności ma być jednym z najważniejszych czynników powodzenia.

Nie oczekuj wyleczenia człowieka obawiającego się hipnotyzmu, ponieważ przestraszenie go może pogorszyć stan. Najpierw wzbudź zaufanie, mówiąc, że jeśli nie potrafisz pomóc, z pewnością nie wyrządzisz szkody; być może przywrócisz zdrowie, lecz potrzebujesz jego ufności. Gdy pacjent uzna twoje słowa za szczere i zobaczy troskę o swoje dobro, nieufność i podejrzliwość mają ustąpić. Zainteresuje się pracą i zechce wziąć udział w doświadczeniu. Widząc pewność operatora, tym bardziej będzie polegał na jego słowach.

Podczas przekazywania sugestii patrz prosto w oczy pacjenta, mów z siłą i przekonaniem oraz często powtarzaj polecenia. Nie oznacza to nieustannego krzyku, lecz energię i stanowczość. Człowiek może przeczytać, jak formułować sugestię, a nawet widzieć pacjentów, którym podobno przywrócono zdrowie, i nadal nie umieć podać jej właściwie. Operator musi najpierw sam wierzyć w powodzenie. Każde słowo, gest i ruch przekażą tę pewność pacjentowi, aż uwierzy on, że prowadzący doskonale zna swoje zajęcie, co samo w sobie budzi zaufanie.

Lekcja XVII. Jak wpływać na dzieci

Moralną wartość hipnotyzmu we wczesnym wychowaniu dzieci autorzy nazywają nieograniczoną. Gdyby rodzice dokładnie znali działanie sugestii, mieliby mniej trudności z korygowaniem zachowania dzieci. Zanim małe dziecko rozwinie silną wolę, można – ich zdaniem – wpoić mu idee dobra i zła, których rzadko, jeśli w ogóle, całkowicie zapomina.

Błąd rodziców polega często na przepuszczeniu okresu największej podatności. Kiedy później próbują skorygować zachowanie, dziecko ma już rozwiniętą własną wolę, z którą trudno sobie poradzić. Rodzic próbujący panować nad dzieckiem przez straszenie i oszustwo popełnia błąd. Po odkryciu prawdy zaufanie dziecka zostaje zachwiane, a ono samo poznaje kłamstwo, zwykle jeden z pierwszych niepożądanych nawyków. Wina za zachowanie ówczesnych dzieci ma więc tkwić nie tyle w nich samych, ile we wczesnym wychowaniu i otoczeniu.

Każda idea rozwijająca się w umyśle dziecka jest rezultatem sugestii, która może mieć postać czynu, słowa, gestu albo komunikatu docierającego do któregoś ze zmysłów. Rodzice mają odnieść pożytek z następującej metody: jeśli można uzyskać kontrolę hipnotyczną, sugestie będą przyjmowane łatwiej niż w stanie normalnym. Wszystkie powinny być ucieleśnieniem prawdy i sumienności oraz być przekazywane z przekonaniem, że nie tylko zostaną wykonane, ale zachowają trwałą siłę.

Dzieciom zbyt małym, aby zrozumieć warunki hipnozy, można – według autorów – przekazywać sugestie podczas naturalnego snu, ponieważ „umysł subiektywny” nigdy nie śpi i zawsze pozostaje podatny. Trzeba mówić poważnie i szczerze, lecz nie tak głośno, by dziecko się obudziło. Sugestie powtarza się często, na przykład: „Nie będziesz kłamać. Chcesz być prawdomównym dzieckiem. Będziesz posłuszny”. Treść należy oczywiście dostosować do nawyku, który rodzic chce zmienić.

Lekcja XVIII. Magnetyzm osobisty i jego rozwijanie

Filozofia osobistego wpływu jest szeroko omawiana w czasopismach, zwłaszcza poświęcających miejsce badaniom naukowym. Autorzy uznają za niezaprzeczalne, że magnetyzm osobisty można rozwijać tak samo jak mięśnie – przez stałe używanie – a jednym z najważniejszych warunków powodzenia jest całkowita pewność siebie.

W codziennym życiu widzimy ludzi odnoszących sukces we wszystkim, czego się podejmują. Spotykamy osoby wywierające wpływ na każdego, z kim się zetkną. Zdają się posiadać subtelną, niewidzialną siłę przyciągania. Bliższa obserwacja ma ujawnić, że zawsze są obdarzone silną wolą. Należy więc uwzględnić dwa składniki: pełne panowanie nad sobą i wiarę w siebie oraz silną wolę.

Sportowiec rozwija ciało ćwiczeniami angażującymi wybrane mięśnie. Aby rozwinąć siłę woli, trzeba podejmować ćwiczenia, które ją uruchamiają. Za każdym razem, gdy człowiek panuje nad sobą i swoim gniewem, wzmacnia wolę. Z osoby o silnej woli ma promieniować taki charakter, który z natury dominuje nad ludźmi znajdującymi się w pobliżu.

Aby rozwinąć wolę, należy raz lub dwa razy dziennie przez okres od trzech do sześciu tygodni – albo dłużej, jeśli okaże się to konieczne – powtarzać następujące postanowienia:

MOGĘ I BĘDĘ KIEROWAĆ INNYMI.
POTRAFIĘ PANOWAĆ NAD GNIEWEM.
BĘDĘ PANOWAĆ NAD GNIEWEM.
ODNOSZĘ SUKCES WE WSZYSTKICH PRZEDSIĘWZIĘCIACH.
LUDZIE NIE MOGĄ OPRZEĆ SIĘ MOJEJ WOLI.
CAŁKOWICIE PANUJĘ NAD SOBĄ.
JESTEM CZŁOWIEKIEM SUKCESU.

Często mówi się o woli tak, jak gdyby była oddzielnym narządem, który można wykorzystywać albo zaniedbywać. Tymczasem w nowoczesnej psychologii – piszą autorzy – wola jest całym umysłem ujmowanym w działaniu: wyborze, namyśle i podejmowaniu decyzji. Innym rozpowszechnionym błędem jest uznawanie uporu za dowód silnej woli. Ludzi upartych, zawziętych, porywczych i niewzruszonych w poglądach uważa się za obdarzonych wyjątkową siłą, lecz cechy te mają być raczej oznakami słabości.

Lekcja XIX. Hipnotyzm jako środek znieczulający

Od czasu powstania nauki zwanej mesmeryzmem – od nazwiska jej odkrywcy Mesmera – a później hipnotyzmem, od greckiego hypnos, czyli sen, stosowano ją w większym lub mniejszym stopniu w psychoterapii i wszelkich metodach leczenia, w których umysł miał oddziaływać na ciało. Współcześni autorom praktycy skłaniali się jednak do porzucenia nazw „mesmeryzm” i „hipnotyzm” na rzecz „sugestii”, którą uznawali za trafniejsze określenie.

Knowlesowie krytykują tę część środowiska lekarskiego, która twierdziła, że hipnotyzm powinien być zastrzeżony dla ludzi z wykształceniem medycznym i zakazany jako rozrywka. Wykonawca sceniczny odpowiadał: „Ile ogół społeczeństwa wiedziałby o hipnotyzmie, gdyby nie publiczne pokazy?”. Ich zdaniem występy zdolnych operatorów budziły zainteresowanie i skłaniały ludzi do sięgania po najlepsze opracowania o naukach umysłowych.

Aby dowodzić wartości hipnotyzmu jako środka znieczulającego, autorzy mieli w miastach swoich występów wywoływać u mieszkańców znieczulenie i pozwalać miejscowym chirurgom przeprowadzać operacje. Uważali to za najlepszy sposób usuwania zarzutów oszustwa, lęku i uprzedzeń. Przytaczają podpisane oświadczenia pacjenta i lekarza oraz relacje prasy dotyczące operacji wykonanej w Newton w stanie Iowa w marcu 1900 roku.

Oświadczenie George’a Sellsa Davisa

„Niniejszym zaświadczam, że 2 marca 1900 roku doktor M. R. Hammer z Newton w stanie Iowa usunął guz z lewej strony mojej szczęki, gdy znajdowałem się w stanie całkowitego znieczulenia po zahipnotyzowaniu przez pana Elmera E. Knowlesa z Knowles Hypnotists Company. Podczas operacji byłem zupełnie nieświadomy otoczenia. Nie czułem bólu, a po przebudzeniu nie wierzyłem, że narośl usunięto, dopóki nie dotknąłem szwów.

Sporządzono w Newton w stanie Iowa, 16 marca 1900 roku. Podpisano: George Sells Davis”.

Oświadczenie doktora M. R. Hammera

„Niniejszym zaświadczam, że 2 marca 1900 roku usunąłem guz z lewej strony szczęki George’a Sellsa Davisa, kiedy znajdował się w stanie całkowitego znieczulenia po zahipnotyzowaniu przez profesora Elmera E. Knowlesa z Knowles Hypnotists Company. Pan Davis pozostawał nieruchomy podczas operacji, a po wyprowadzeniu z hipnozy powiedział, że nie odczuwał żadnego bólu i był całkowicie nieświadomy otoczenia.

Sporządzono w Newton w stanie Iowa, 16 marca 1900 roku. Podpisano: M. R. Hammer, M.D.”.

„Newton Herald”, 9 marca 1900 roku

Ci, którzy chcieli zobaczyć zarówno poważne i praktyczne, jak i humorystyczne oblicze hipnotyzmu, przyszli w piątek do opery nieco wcześniej i obejrzeli pokaz zdolny przekonać największego sceptyka o realności hipnotyzmu. Miejscowy jubiler George Sells Davis zgodził się poddać operacji usunięcia guza z lewej strony szczęki. Część chirurgiczną przeprowadził doktor M. R. Hammer, któremu pomagał J. E. McKinney, dostarczający narzędzia i środki antyseptyczne.

Davis leżał na łóżku polowym, w pełnym świetle elektrycznym i na oczach publiczności. Wkrótce poddano go wpływowi hipnotycznemu, który miał uczynić go nieświadomym otoczenia i niewrażliwym na ból. Doktor Hammer naciął skórę, usunął guz i zaszył ranę. Od chwili, gdy profesor Knowles zajął się Davisem, do usunięcia guza i obudzenia pacjenta minęło mniej niż dziesięć minut.

Pierwsze pytanie pacjenta brzmiało: „Czy już po wszystkim?”. Kiedy odpowiedziano twierdząco, z niedowierzaniem dotknął szczęki. Oświadczył, że nic nie wiedział o operacji i nie czuł bólu; podczas zabiegu nie drgnął ani jeden mięsień. Relacja kończy się pochwałą Knowlesów, którzy dzięki unikaniu oszustwa i rzetelnemu przedstawieniu „nowej nauki” mieli zapewnić sobie w przyszłym roku liczną publiczność i mniejszą liczbę sceptyków.

„Newton Record”, 10 marca 1900 roku

Za jeden z najbardziej przekonujących dowodów siły hipnotycznej Knowlesów gazeta uznała piątkową operację George’a S. Davisa. Doktor Hammer usunął narośl z lewego policzka jubilera, tuż przed uchem, kiedy Davis pozostawał zahipnotyzowany przez Elmera Knowlesa. Ranę zamknięto czterema szwami. Davis twierdził, że nie wiedział, co się dzieje, i nie odczuwał bólu.

„Newton Journal”, 9 marca 1900 roku

Jednym ze szczególnych punktów programu Knowles Hypnotists w operze było usunięcie zbędnej narośli z policzka George’a Sellsa Davisa. Podczas zabiegu Davis znajdował się w hipnozie. Operację przeprowadził miejscowy lekarz, a jej wynik uznano za całkowicie pomyślny.

Jeśli ma zostać wykonana bolesna operacja i potrzebne jest całkowite znieczulenie, autorzy polecają najpierw wywołać głęboki sen, a następnie mówić pacjentowi: „Nie odczujesz nawet najmniejszego bólu. Staniesz się nieświadomy otoczenia. Nie będziesz widzieć, słyszeć ani czuć. Całkowicie utracisz zmysł czucia”. Przy drobniejszych zabiegach, zwłaszcza u ludzi słabo podatnych, proponują lekki sen i podobne sugestie dla znacznego złagodzenia bólu. Utrzymują też, że drobne operacje wykonywano pomyślnie po przekazaniu sugestii pacjentowi pozostającemu na jawie.

Lekcja XX. Na scenie, czyli jak urządzić pokaz

Publiczną albo prywatną demonstrację należy poprzedzić krótkim objaśnieniem hipnotyzmu. Publiczności i potencjalnym uczestnikom trzeba przedstawić dwa ważne fakty. Po pierwsze, hipnotyzm jest nauką, nie darem. Człowiek uzyskujący kontrolę nad uczestnikiem osiąga to dzięki znajomości różnych postaci sugestii oraz umiejętności wyboru odpowiedniego czasu i sposobu jej przekazania. Sama osoba badana pomaga, spełniając niezbędne warunki. Po drugie, najbardziej podatni na hipnozę są ludzie o silnych umysłach, rozwiniętej wyobraźni i zdolności koncentracji.

Zaproś ochotników, zapewniając, że hipnotyzm sam w sobie jest całkowicie nieszkodliwy i że uczestnicy nie zostaną skrzywdzeni ani źle potraktowani. Podczas publicznego występu autorzy zalecają zapraszać osoby powyżej szesnastego roku życia, ponieważ widownia ma większe zaufanie do młodych mężczyzn niż do chłopców.

Po zebraniu grupy powiedz: „Bardzo doceniam waszą gotowość. Wiem, że dobre wyniki uzyskamy z tymi, którzy spełnią konieczne warunki. Nie oczekujcie natychmiastowej utraty świadomości. Nie zastanawiajcie się, jakich doznań doświadczycie. Pozwólcie sobie na możliwie bierny stan. Ludzie często myślą, jaki eksperyment zostanie z nimi przeprowadzony, jeśli okażą się podatni. Odłóżcie wszelkie wcześniejsze wyobrażenia i po prostu starajcie się podążać za moimi sugestiami”.

Próby otwierające pokaz należy zaczerpnąć z lekcji III, V, VI i VII. Najpierw sprawdzaj ochotników pojedynczo, potem wspólnie. Po kilku próbach wykonywanych na jawie zwolnij ludzi mało podatnych, a pozostałych posadź półkolem twarzą do publiczności i wywołaj sen zgodnie z lekcją VIII.

Gdy cała grupa zaśnie, powiedz: „Chcę, abyście pomyśleli o niewygodnym krześle. Wyobraźcie sobie niewygodne siedzenie”. Pozwól uczestnikom myśleć o tym przez dwie do pięciu minut, następnie poleć im otworzyć oczy i patrzeć wprost na ciebie. Szybko spójrz kolejno na każdą osobę i jednocześnie mów: „Siedzisz na niewygodnym miejscu. To krzesło staje się coraz mniej wygodne. Spróbuj przyjąć inną pozycję”. Budź uczestników pojedynczo, kiedy przyjmą komiczne pozy.

Jedna lub kilka osób z pewnością szczególnie zainteresuje publiczność, a operator szybko rozpozna swoich ulubionych uczestników. Należy ich umieścić najbliżej widowni i przeznaczyć na zakończenie programu, budząc jako ostatnich.

Autorzy podają następnie zestaw prób, które można wprowadzać według wskazówek z lekcji VIII i IX. Uczestnicy mają wyobrażać sobie:

  • że żują lepką gumę;
  • że tresują psa wykonującego sztuczki;
  • że łapią motyle;
  • że flirtują z pięknymi dziewczętami;
  • że publiczność robi do nich miny i muszą się odwzajemnić;
  • że sprzedają lemoniadę, chodząc między widzami;
  • że prowadzą pokaz wędrownego sprzedawcy cudownych leków, przy czym jedna osoba jest doktorem, a pozostałe jego pomocnikami;
  • że biorą udział w wyścigu rowerowym, używając krzeseł jako rowerów;
  • że podłogę pokrywają myszy i szczury;
  • że mają gumowe nosy;
  • że walczą z trzmielami;
  • że są członkami orkiestry dętej, używając jako instrumentów dzbanków do kawy, lejków, blaszanych konewek, balii, miotełek do kurzu i szczotek;
  • że ich dłonie i twarze pokrywa pył węglowy;
  • że odbywają lot balonem.

W scenie balonowej sugeruj: „Nad waszymi głowami znajduje się balon. Spójrzcie, właśnie ląduje. Wsiadajcie do kosza i lećcie. Przelatujecie teraz nad górą pokrytą śniegiem i lodem. Robi się wam bardzo zimno. Podnieście kołnierze i uderzajcie dłońmi, aby się rozgrzać. Przelatujecie nad wielkim miastem. Teraz jesteście dokładnie nad jeziorem. Balon opada i wylądujecie milę od brzegu, więc będziecie musieli płynąć. Szybko, zdejmujcie ubrania”.

Uczestników należy budzić pojedynczo po zdjęciu płaszcza, kamizelki albo tylu części odzieży, ile operator uzna za stosowne wobec publiczności.

Informacje o wydaniu źródłowym

Autorzy: Elmer E. Knowles i A. Beatrice Knowles
Tytuł oryginalny: Complete Instructions in Hypnotism, Suggestion and Allied Phenomena: Twenty Lessons
Rok: 1901
Copyright wydania: Sam H. McKean
Status prawny: domena publiczna (wydanie z 1901 roku)
Podstawa przekładu: cyfrowy skan historycznego egzemplarza, 36 stron pliku PDF.

Źródła i dalsza lektura

Podstawowe zasady sugestii i hipnotyzmu

Pełen tytuł: Podstawowe zasady sugestii i hipnotyzmu – Elmer E. Knowles (1926)

FRAGMENT/ZAPOWIEDŹ: Pierwsza część korespondencyjnego kursu Elmera E. Knowlesa z 1926 roku: sugestia, hipnotyzm, autosugestia, pamięć, „magnetyzm osobisty” i telepatia – w pełnym polskim przekładzie z komentarzem historycznym.

Archiwum historii hipnozy

Podstawowe zasady sugestii, hipnotyzmu, telepatii, magnetyzmu osobistego, kształtowania charakteru i rozwijania uśpionych zdolności

Część pierwsza Systemu osobistego wpływu i uzdrawiania Elmera E. Knowlesa

Elmer E. Knowles, 1926 · pełny przekład na język polski

Czytaj dalej

„Kryształ Radiohipnotyczny” Knowlesa

Najkrócej: nie był ani kryształem, ani urządzeniem radiowym. Był mechanicznym przyrządem do skupiania wzroku, sprzedawanym wraz z korespondencyjnymi kursami hipnozy Elmera E. Knowlesa. Jego rzeczywiste działanie można wyjaśnić fiksacją wzroku, monotonnym rytuałem, oczekiwaniem efektu i sugestią – nie promieniowaniem ani szczególną energią.

Pochodzenie urządzenia

„Kryształ” był promowany przez Elmera E. Knowlesa, czyli Elmera S. Prathera – amerykańskiego hipnotyzera estradowego i przedsiębiorcę, który stworzył rozbudowany system korespondencyjnych kursów hipnozy, sugestii, „magnetyzmu osobistego” i rozwoju zdolności psychicznych. Czytaj dalej

Sugestia posthipnotyczna – podręcznik

Sugestia posthipnotyczna – podręcznik Elmera E. Knowlesa z 1922 roku TYTUŁ ORYGINALNY: Special Instruction upon the Use of Post-Hypnotic Suggestion.
Jest to  przekład krótkiego podręcznika Elmera E. Knowlesa z 1922 roku – interesującego świadectwa historii hipnozy, psychologii i terapii sugestywnej.

Czytaj dalej

Proroctwo arytmetyczne

Mówi się, że liczby są niepodważalne. Być może właśnie z tego powodu przepowiednie posługują się dziś tak często arytmetyką.

Niektóre z tych obliczeń są dobrze znane. Poniższe należy jednak do najnowszych tego rodzaju.

Chodzi o ustalenie daty, kiedy rządy cesarskie we Francji przestaną istnieć. Czytaj dalej