Dr. Forbes Winslow über wahnsinnige Spiritualisten.[1]
Wstęp redakcyjny: Anonimowy artykuł polemizuje z wypowiedziami dr. Forbesa Winslowa o spirytyzmie i osobach przebywających w zakładach psychiatrycznych. Historyczne określenia dotyczące zdrowia psychicznego oraz oceny lekarzy zachowano jako element dziewiętnastowiecznej polemiki.
Jakiś czas temu, w połowie listopada 1876 r., w „Standard” ukazał się list dr. Forbesa Winslowa o spirytyzmie. Był pełen błędów statystycznych i innych pomyłek, a jego zasadnicza treść sprowadzała się do twierdzenia, że spirytyzm zapełnił amerykańskie i angielskie zakłady dla obłąkanych ludźmi obłąkanymi.
Nie wiemy o ani jednym spirytyście ani medium, którzy byliby obecnie zamknięci w brytyjskim zakładzie dla obłąkanych, a dane statystyczne dr. Forbesa Winslowa z pewnością pozbawione są wszelkiej podstawy faktycznej. W swojej właśnie opublikowanej broszurze o spirytyzmie nazywa on Andrew Jacksona Davisa[2] „twórcą” nowoczesnego spirytyzmu w roku 1848 — którym ten nie był i za którego nigdy też go nie uważano.[3] Na stronie 6 powiada zaś:
Wiara w duchy w Ameryce ma ponad 20 000 tak zwanych mediów, które skupiają wokół siebie wierzącą społeczność liczącą dwa miliony osób.
Gdyby zamiast 20 000 mediów powiedział: pięćset, w swoich danych liczbowych niemal trafiłby w prawdę. Na stronie 8 twierdzi:
Zanim spirytyzm istniał przez pięć lat, było już 30 000 mediów.
A zatem według jego własnych obliczeń o 5000 więcej niż obecnie — dwadzieścia lat później!
Jego dane liczbowe opierają się całkowicie na wyobraźni i nie są nawet w przybliżeniu ścisłe. Najwyraźniej nie zna żadnego spirytysty ani żadnego medium przebywającego w angielskim zakładzie dla obłąkanych. Dlatego w całości odwołuje się do kilku francuskich anegdot o spirytystach, którzy postradali zmysły. Jak się zdaje, zebrał je z książki wydanej w Lyonie, nie podaje jednak źródła swojej wiedzy.
Jedno tylko medium przebywało kiedyś w zakładzie dla obłąkanych — pani Lowe, żona duchownego. Wkrótce tak dała się tam we znaki, że nie można było jej zatrzymać, i po pewnym czasie zarządcy zakładu wypuścili ją na wolność. Wniosła następnie przeciwko nim pozew do Court of Queen’s Bench, królewskiego sądu najwyższego. Była inicjatorką stowarzyszenia na rzecz reformy prawa dotyczącego obłąkanych i odtąd stale pozostaje dla nich cierniem w boku. Jest ujmującą, dobrze przygotowaną mówczynią publiczną. Przemawiała na wielkich zgromadzeniach we wszystkich częściach królestwa i silnie poruszyła opinię przeciwko nadużyciom występującym w systemie postępowania z obłąkanymi.[4]
Nie ulega wątpliwości, że wskutek nieznajomości faktów dotyczących mediumizmu lekarze doprowadzają do obłędu bardzo wielu ludzi. Tak na przykład pani Guppy widywała niegdyś duchy w pełnym świetle dnia. Ona i jej ojciec ukrywali ten fakt przed lekarzami, aby na podstawie świadectwa dwóch lekarzy nie została zamknięta, podobnie jak inni znajdujący się w takim samym położeniu. Następnie po raz pierwszy zasiadła w kręgu spirytystycznym. Zaczęły wówczas występować w jej obecności zjawiska obiektywne, takie jak poruszanie się stałych przedmiotów, a zjawiska subiektywne — jeśli wizje do nich należały — ustały. Takie zastępowanie jednej klasy zjawisk drugą zaobserwowano również u innych osób, które z pewnością doprowadzono by do obłędu, gdyby lekarze zajmujący się obłąkanymi umieścili je pośród szkodliwych wpływów zakładu. Osoby tego rodzaju są sensytywami mesmerycznymi i wymagają troskliwego postępowania.
Dr Forbes Winslow najwyraźniej nigdy nie uczestniczył w seansie, nigdy nie widział medium, nic nie wie o ruchu spirytystycznym ani o jego początkach i w ogóle nie jest zaznajomiony z jego literaturą ani zjawiskami. Być może przeczytał jakiś ustęp w encyklopedii, który dał mu pewne nieokreślone wyobrażenia o spirytyzmie. Sądząc jednak po jego pismach, trudno uwierzyć, aby kiedykolwiek przeczytał choćby podstawową książkę na ten temat. Przeczytaliśmy jego broszurę i na jej podstawie, po sumiennym rozważeniu, przekonaliśmy się, że wie on o spirytyzmie i spirytystach nie więcej niż mieszkaniec Fidżi o charakterze i szczegółach prac Królewskiego Obserwatorium w Greenwich. Jego liczby nie są nawet w przybliżeniu ścisłe. Gdyby jutro wszystkie media w Wielkiej Brytanii zamknięto w zakładzie dla obłąkanych, liczyłyby one ogółem około 200–250 osób. Około dziesięciorga z nich zajmuje się tym zawodowo, a pozostali są osobami prywatnymi, które rozwijają swoje zdolności w życiu prywatnym.
Spirytyści to przeważnie ludzie krytyczni i nastawieni naukowo. Wyjaśnia to brak wśród nich obłędu religijnego, o którym dr Winslow słusznie powiada, że tak bardzo przyczynia się do zapełniania naszych zakładów dla obłąkanych. Autor broszury zyskałby większy szacunek czytelników, gdyby wykazał się wiedzą i ścisłością cechującymi jego uczonego ojca, kiedy ten zajmował się sprawami publicznymi.
Przypisy oryginalne
- Zaczerpnięto z „The Spiritualist” z 17 listopada 1876 r. — Redakcja.
Powrót do tekstu. - Dr. Winslowowi należałoby raczej zalecić studiowanie pism Davisa, które wielokrotnie zajmują się różnymi zaburzonymi stanami umysłu. Mógłby się z nich wiele nauczyć i wiele dla siebie zaczerpnąć, zwłaszcza z „Tempel der Heilung” („Świątynia uzdrowienia”). — Tłumacz.
Powrót do tekstu. - Davis był raczej jedynie nader osobliwym poprzednikiem nowoczesnego spirytyzmu, którego rychłe nadejście wyraźnie przepowiedział w swoich „Principien der Natur und ihre göttlichen Offenbarungen” („Zasady natury i ich boskie objawienia”; Lipsk, O. Mutze, 1869), w tomie 2, na stronie 1022. — Tłumacz.
Powrót do tekstu. - W jednym z następnych artykułów przekażemy jeszcze więcej wiadomości pochodzących od niej samej. Zob. s. 79 i nast. — Redakcja.
Powrót do tekstu.
Uwagi do przekładu
Uwaga redakcyjna o liczbach: W źródle zapisano „o 5000 więcej”, chociaż różnica między podanymi liczbami 30 000 i 20 000 wynosi 10 000. W przekładzie zachowano brzmienie oryginału.
Uwaga redakcyjna o przypisach: Podpis „Tłumacz” odnosi się do tłumacza tekstu zamieszczonego w niemieckim czasopiśmie. Odesłanie do s. 79 i następnych dotyczy paginacji tego czasopisma.
Nota źródłowa
Autor niepodany, „Dr. Forbes Winslow über wahnsinnige Spiritualisten.” („Dr Forbes Winslow o obłąkanych spirytystach”), Psychische Studien, rocznik IV, zeszyt 2, luty 1877, s. 77–79. Przekład na podstawie dostarczonego skanu. W przypisie redakcja wskazuje jako wcześniejsze źródło „The Spiritualist” z 17 listopada 1876 r.; tego wydania nie weryfikowano niezależnie.