Wstęp redakcyjny. W artykule z sierpnia 1880 roku dr R. Friese opisuje stosowanie magnetycznego chuchania oraz próbę zbadania jego działania za pomocą mediumetru. Zestawia własne obserwacje dotyczące bólu głowy z doświadczeniem przeprowadzonym na dwóch zawieszonych kulach. Poniżej pełny przekład jego relacji; śródtytuły dodano redakcyjnie.
Chuchanie jako zabieg magnetyczny
Żaden rodzaj magnetycznej metody leczenia, mimo wielu bardzo pomyślnych doświadczeń, nie sprawił mi większego zaskoczenia niż chuchanie na czoło lub ciemię w przypadkach nerwowego bólu głowy. Jedynie wtedy, gdy dolegliwość stała się już przewlekła, korzystne działanie nie następowało nagle. Zazwyczaj jednokrotne chuchnięcie zupełnie wystarczało, aby w jednej chwili odpędzić najgwałtowniejszy ból, i to nawet w najbardziej niesprzyjających warunkach zewnętrznych.
Tak na przykład pewnego bardzo gorącego dnia, około południa, spotkałem na ulicy we Wrocławiu kolegę, który z bólu i oszołomienia ledwie mógł otworzyć oczy. Poprosiłem go, aby wszedł do domu z otwartymi drzwiami. Na dodatek wiało tam tak, że mogłoby to zaszkodzić nawet zdrowemu człowiekowi. W największym pośpiechu przeprowadziłem zabieg. Kolega spojrzał na mnie, wprost osłupiały ze zdumienia, dotknął głowy i powiedział:
„Tak — ból zniknął, zupełnie zniknął”.
Kiedy po trzech dniach spotkałem go na spacerze, powiedział mi, że ból już się nie powtórzył.
Oczywiście nie przywiązywałbym szczególnej wagi do jednego czy nawet kilku takich przypadków. Doświadczenie to, poczynione zresztą i opublikowane już dawno przez Kramera i innych magnetyzerów, powtarzało się jednak u mnie często. Ponieważ zaś opisany niedawno przeze mnie mediumetr okazał się zarazem nadzwyczajnym miernikiem zdrowia — czy też, pod tym względem, siły — przyszło mi na myśl, aby za pomocą tego przyrządu fizycznie zbadać działanie chuchania.
Doświadczenie z dwiema kulami
Ponieważ właściwie niewiele miałem nadziei na widoczny wynik, wybrałem do tego celu czulszy układ dwóch kul, opisany w kwietniowym zeszycie „Psychische Studien”. Dwie kule z drewna lipowego o średnicy 0,07 m, połączone cienkim pręcikiem długości 30 cm, wiszą poziomo w równowadze na końskim włosie.
Jeżeli przed doświadczeniem nie dotyka się tego przyrządu, zbliżenie opuszków palców jednej ręki do jednej z kul powoduje odpychanie. Stwierdziłem je u kilku mediów, lecz nawet u nadzwyczaj silnego medium fizycznego we Wrocławiu — zob. s. XIII „Stimmen” — było ono bardzo słabe. Jeżeli jednak jedną z kul przez minutę obejmuje się dłońmi tego medium, a następnie pozwala jej swobodnie wisieć, to przy zbliżaniu ręki występuje silniejsze przyciąganie, o ile medium jest zdrowe. Nietrudno wówczas powoli prowadzić kulę po okręgu.
Zamiast obejmowania kuli dłońmi zastosowałem chuchanie. Wcześniej zbliżenie palców na odległość 2 cm wywoływało niewielkie odpychanie. Kiedy następnie z największą ostrożnością bardzo delikatnie chuchnąłem na jedną kulę, medium nie mogło zbliżyć ręki nawet na odległość 20 cm, nie wytrącając jej całkowicie z położenia.
Gdy medium, wręcz przestraszone nagłym i gwałtownym ruchem kuli, odsunęło rękę ku sufitowi pokoju, kula wzniosła się pionowo, wyciągając tym samym koński włos z jego pionowego położenia. Uporczywość, z jaką kula podąża za ręką z tej odległości, jest tak wielka, a całe zjawisko tak zaskakujące, że chwilami wydaje się, jakby ręka nie mogła się już od tej kuli uwolnić.
Wnioski autora
To proste doświadczenie daje nam godną uwagi wskazówkę, jak należy wyobrażać sobie wpływ magnetyzmu zwierzęcego podczas leczenia. Przy jego przeprowadzaniu, posługując się elektrometrem i igłą magnetyczną, stwierdziłem — jak sądzę — że nie działały tu ani elektryczność, ani magnetyzm.
Mówię „jak sądzę”, ponieważ czulsze przyrządy mogłyby być może zmodyfikować tę obserwację. Pewne jest jednak, że nawet najlichszy elektrometr wystarczyłby do wykrycia tej potężnej siły, gdyby miała ona wyłącznie naturę elektryczną. W ten sposób ponownie stwierdzono znaczenie magnetyzmu zwierzęcego, zarazem praktycznie i naukowo.
Dr R. Friese
Nota źródłowa
Dr R. Friese, Ein physikalischer Versuch, der die Wirksamkeit des magnetischen Anhauchens nachweist. [„Doświadczenie fizyczne wykazujące skuteczność magnetycznego chuchania”], „Psychische Studien”, rocznik VII, zeszyt 8, sierpień 1880, s. 380–381.